Kategoria: Dlaczego do schroniska
Lokalizacja: Strona głównaDo lasu
Pies który sprawia nam problemy jest oddawany do kogoś innego (to najłagodniejsza wersja) lub przywiązywany do drzewa gdzieś w środku lasu. Nie mamy czasami ludzkich uczuć i odruchów. Jeśli pies spod takiego drzewa się uwolni, to jeszcze całe szczęście. Znajdzie na pewno coś do jedzenia, da sobie radę jeśli nie są to trudne czy ekstremalne warunki pogodowe. Jeśli natomiast zdechnie...pojawia się myśl: przecież można go było oddać...
Szkolenie zamiast schroniska
Po zakupie nowego psa jest pewna ekscytacja. Nowy zwierzak jest cudny, słodki i niczym nie przypomina groźnego zwierzęcia. Wytulony, wypieszczony, malutki i przerozkoszny, rośnie na naszych oczach i zamienia się w potwora. Z małym szczeniakiem jeszcze możemy sobie dać radę, ale z tym dużym już nie. Poobgryzane szafki, kłopoty z wychodzeniem z olbrzymem na spacer, wrogość do innych zwierząt, rowerów, przechodniów, wózków...
Alergia
Po zakupie psa następuje euforia. Często okazuje się, że któryś z domowników jest uczulony na psa. Co wtedy robić? Najczęstszymi rozwiązaniami są: zostawić gdzieś w lecie, uśpić lub oddać do schroniska. Pamiętamy, że top nie jest wina psa, że uczula któregoś z domowników. Tak się czasami zdarza mimo iż wcześniej nie wiedzieliśmy o uczuleniu na psią sierść. Pobyt w schronisku może psu do końca jego życia całkowicie zniszczyć...